Influence of selected elements affecting response time for the emergency medical system and the effectiveness of administering aid to victims of road traffic accidents

Тип работы:
Реферат
Предмет:
Медицина


Узнать стоимость

Детальная информация о работе

Выдержка из работы

D01: 10. 12 845/bitp. 39.3. 2015. 15

dr n. med. Arkadiusz Trzos1 mgr Katarzyna Dlugosz1

Przyjety/Accepted/Принята: 24. 02. 2015- Zrecenzowany/Reviewed/Рецензирована: 01. 06. 2015- Opublikowany/Published/Опубликована: 30. 09. 2015-

Wplyw wybranych elementow czasu reakcji systemu ratownictwa medycznego na efektywnosc udzielania pomocy ofierze wypadku komunikacyjnego2

Influence of Selected Elements Affecting Response Time for the Emergency Medical System and the Effectiveness of Administering Aid to Victims of Road Traffic Accidents

Влияние отдельных элементов времени реакции системы неотложной медицинской помощи на эффективность предоставления помощи жертвам ДТП

ABSTRAKT

Cel: Celem pracy jest przedstawienie zaleznosci pomiedzy wybranymi elementami wplywajacymi na czas reakcji systemu ratowniczego a mozliwoscia udzielania pomocy poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych.

Wprowadzenie: Wypadki komunikacyjne sa jedna z najczestszych przyczyn zgonow w krajach wysokorozwinietych. Trwajaca od lat restrukturyzacja systemu ratownictwa w Polsce ma na celu poprawienie efektywnosci sluzb ratowniczych. Ciaglej modyfikacji podlegaja elementy, ktore wplywaja na czas reakcji sytemu ratowniczego. Jednak zaleznosc pomiedzy czasem reakcji systemu ratowniczego a efektywnoscia dzialan ratowniczych nie jest jedynym czynnikiem, ktory wplywa na przezywalnosc ofiar wypadkow. Szereg czynnikow, determinujacych przebieg zdarzenia, wplywa chocby na zakres mozliwej do udzielenia pomocy medycznej. Pozycjonowanie sil i srodkow, transmisja danych on-line, zaangazowanie wolontariuszy, teletransmisja danych o stanie pacjenta w trakcie transportu do szpitala zmieniaja mozliwosci reagowania systemu ratowniczego. Integracja Krajowego Systemu Ratowniczo-Gasniczego (KSRG) z systemem Panstwowe Ratownictwo Medyczne (PRM) w Polsce wplywa na wzrost skutecznosci reagowania systemu ratowniczego w pierwszych minutach od zdarzenia, zas potencjal niezrzeszonych wolontariuszy i organizacji ochotniczych (np. Ochotnicza Straz Pozarna, OSP) jeszcze bardziej zwieksza mozliwosci systemu ratownictwa medycznego, dzieki skroceniu czasu reakcji i udzieleniu pomocy poszkodowanym w mozliwie najkrotszym czasie.

Metodologia: Na potrzeby pracy opisano czynniki, biorace udzial w okreslaniu efektywnosci pracy sil systemu ratownictwa medycznego. Wzieto pod uwage: czas reakcji systemu ratownictwa medycznego (takze pierwszej pomocy i kwalifikowanego ratownictwa), zakres udzielonej pomocy, zdolnosci diagnostyczne w rozpoznawaniu obrazen doznanych w wyniku wypadku (szczegolnie rozpoznawanie i leczenie zatrzymania krazenia). Sprawdzano wplyw tych czynnikow na efektywnosc udzielania pomocy ofiarom wypadkow komunikacyjnych. Wnioski: Integracja systemow PRM i KSRG, wsparcie ze strony swiadkow zdarzenia i ratownikow wolontariuszy, a takze wykorzystanie nowoczesnych rozwiazan teleinformatycznych wplywa na wzrost efektywnosci udzielania pomocy ofiarom wypadkow komunikacyjnych poprzez skrocenie czasu reakcji systemu ratowniczego.

Slowa kluczowe: wypadki komunikacyjne, «zlota godzina& quot-, «trimodalny rozklad zgonow& quot- Trunkey'-a, czas reakcji, ratownictwo medyczne Typ artykulu: artykul przegladowy

ABSTRACT

Aim: The purpose of this study is to reveal the relationship between selected elements, which influence the response time of the rescue system, and the possibility of administering aid to the injured in traffic accidents.

Introduction: Traffic accidents are one of the leading causes of death in developed countries. Many years of restructuring the rescue system in Poland was aimed at increasing the effectiveness of emergency rescue services. Elements exposed to constant modification

Uniwersytet Jagiellonski — Collegium Medicum, Krakow / Jagiellonian University — Medical College, Cracow, Poland- arkadiusztrzos@gmail. com-

Wklad merytoryczny w powstanie artykulu / Percentage contribution: A. Trzos — 70%, K. Dlugosz — 30%-

D01: 10. 12 845/bitp. 39.3. 2015. 15

are ones which impact on the response time of the rescue system. However, the relationship between the response time of the rescue system, functioning in Poland in its present form, and the effectiveness of rescue operations is not the only factor, which impacts on the survival of accident victims. There are a number of other factors, which determine the course of events, as well as the extent of possible provision of medical assistance. Positioning of resources — human and equipment, & quot-on-line"- data transmission, commitment of volunteer personnel, monitoring and data transmission about the patients'- condition during transportation to hospital are factors, which impact on the response capabilities of the emergency rescue system. Integration of the National Firefighting and Rescue System (NFRS) with Emergency Medical Services (EMS) in Poland, contributes to the effectiveness of the rescue system response during the first few minutes after an incident. Additional possibilities offered by volunteer organisations, such as Fire Service volunteers, will enhance further the capabilities of the medical rescue system, culminating in quicker reaction and provision of aid in possibly the shortest period of time. Methodology: Factors, which influence the effectiveness of the medical emergency system were analysed for the purpose of this research. The study took into account: reaction time of the emergency medical system (first aid and rescue by qualified personnel), scope of administered medical assistance, ability to diagnose injuries sustained in an accident (especially, diagnosis and treatment of a cardiac arrest). Research included a check on the influence of these factors, on the effectiveness of administering aid to victims of traffic accidents. Conclusions: Integration of Emergency Medical Services (EMS) and National Firefighting and Rescue System (NFRS), support from incident witnesses rescue volunteers, and the use of modern ICT solutions, improves effectiveness of aid to victims of road accidents by reducing the rescue system response time.

Keywords: road accidents, & quot-golden hour& quot-, Turnkey'-s & quot-Trimodal distribution of mortality& quot-, reaction time, medical rescue services Type of article: review article

АННОТАЦИЯ

Цель: Целью исследования является представление зависимости между отдельными элементами, влияющими на время реакции системы спасения и возможностью предоставления помощи потерпевшим в ДТП.

Введение: ДТП являются наиболее распространенной причиной смерти в высокоразвитых странах. На протяжении многих лет продолжающаяся реструктуризация системы спасения в Польше направлена на повышение эффективности работы спасательных служб. Элементами, подвергающимися постоянной модификации, являются те, которые влияют на время реакции системы спасения. Однако, зависимость между временем реакции системы и эффективностью спасательных действий не является единственным фактором, который влияет на выживание пострадавших в ДТП. Ряд факторов, определяющих ход происшествий, влияет даже на диапазон оказания возможной медицинской помощи. Распределение сил и средств, передача данных онлайн, помощь волонтёров, теле-трансмиссия данных относительно состояния пациента во время его транспортировки в больницу — изменяют возможности реакции системы спасения. Интеграция Национальной Спасательно-Гасящей Системы (KSRG) с системой Государственной Службы Скорой Медицинской Помощи (PRM) в Польше, влияет повышение эффективности реакции системы спасения в течение первых минут после возникновения происшествия, а потенциал в виде независимых волонтёров и добровольных организаций (например Добровольной Пожарной Службы, OSP) ещё более расширяет возможности системы медицинской помощи, за счёт сокращения времени реакции и предоставления помощи пострадавшим как можно скорее.

Методология: В исследовании описываются факторы, которые нужны для определения эффективности работы и службы медицинской помощи. Были приняты во внимание: время реакции системы медпомощи (в том числе оказания неотложной помощи и профессионального спасения), объем предоставленной помощи, потенциал при диагностике травм, полученных вследствие аварии (особенно диагностика и лечение проблем с остановкой кровообращения). Было проверено влияние этих факторов на эффективность предоставляемой помощи пострадавшим в ДТП.

Выводы: Интеграция систем PRM и KSRG, поддержка со стороны очевидцев происшествия и спасателей волонтеров (медиков), а также использование современных теле-информационных решений влияет на повышение эффективности предоставляемой помощи пострадавшим в ДТП благодаря сокращению времени реакции системы спасения.

Ключевые слова: ДТП, «золотой час& quot-, «три-модульное распределение смерти (Turnkey)& quot-, время реакции, служба скорой медицинской помощи Вид статьи: обзорная статья

1. Wprowadzenie

Jedna z konsekwencji rozwoju cywilizacyjnego, ktora coraz czesciej zwraca uwage badaczy, jest ciagly wzrost liczby smiertelnych ofiar wypadkow komunikacyjnych oraz osob rannych i kontuzjowanych w ich wyniku. Kazdego roku ponad 5 mln ludzi na swiecie umiera z powodu doznanych urazow. Juz ponad dziesiec lat temu, w roku 2002, obrazenia u ofiar wypadkow komunikacyjnych, obrazenia spowodowane samookaleczeniem, przemoca interpersonalna, oparzeniami i tonieciem stanowily glowna przyczyne zgonow pomiedzy 5 a 44 rokiem zycia. Dodatkowo co roku miliony ofiar tego typu zdarzen zostaja wykluczone

z normalnego zycia z powodu powstalej niepelnosprawnosci. W przypadku braku opracowania i wdrazania nowych, bardziej skutecznych rozwiazan w systemie udzielania pomocy ofiarom wypadkow, spodziewac sie mozna dalszego wzrostu wspolczynnika smiertelnosci w tej grupie osob. Niesprawnie zorganizowany system leczenia i rehabilitacji ofiar urazow wplywac bedzie takze na wzrost liczby osob niepelnosprawnych.

Wypadki niosa za soba powazne skutki zarowno dla samej ofiary, jej rodziny, jak i calej spolecznosci, w ktorej zyje osoba po wypadku. Niepelnosprawnosc nabyta w wyniku wypadkow szczegolnie negatywnie wplywa na funkcjonowanie rodziny poszkodowanego. W wielu

СЛУЖБА СПАСЕНИЯ И МЕДИЦИНА КАТАСТРОФ

przypadkach koniecznosc opieki nad osoba, ktora ulegla wypadkowi, ogranicza mozliwosc wykonywania pracy przez czlonkow jej rodziny w pelnym wymiarze godzin, a tym samym pozyskiwanie wystarczajacych srodkow do zycia. W innych przypadkach zapewnienie opieki dla osoby niepelnosprawnej stanowi przyczyne obciazenia budzetu rodzinnego. Musi minac wiele dni, miesiecy, a czesto nawet lat, by zarowno rodzina, jak i sama osoba niepelnosprawna dostosowala sie do zycia po wypadku, zaakceptowala nowa, trudna dla wszystkich sytuacje. Nie do pominiecia jest takze fakt, iz wysoki koszt leczenia skutkow urazow i rehabilitacji pacjenta sa czynnikami, ktore wplywaja na kondycje ekonomiczna calego kraju. Ogromna liczba ofiar wypadkow komunikacyjnych wplywa wiec na ksztalt i funkcjonowanie gospodarki panstwa, glownie przez straty w obrebie zasobow ludzkich kraju.

Wypadki komunikacyjne skutkujace obrazeniami ciala badz smiercia ofiar, na ktorych skupiono sie w niniejszym opracowaniu, nie sa zjawiskiem przypadkowym, ktorego nie mozna przewidziec. Otoz wiele przyczyn wypadkow mozna zidentyfikowac, co umozliwia wdrozenie dzialan, majacych na celu ich unikniecie, badz chocby ograniczenie ich liczby i skutkow. W przeciagu ostatnich kilku dekad wykazano, ze wielu wypadkom, tym samym zwiazanym z nimi urazom, mozna zapobiec, wdrazajac odpowiednie rozwiazania profilaktyczne. Przykladem takich prostych dzialan moze byc nakaz stosowania kaskow ochronnych przez motocyklistow i rowerzystow, obowiazek zapinania pasow bezpieczenstwa

BiTP Vol. 39 Issue 3, 2015, pp. 173−183 D01: 10. 12 845/bitp. 39.3. 2015. 15

w samochodach, ograniczenia predkosci lub uzywanie fotelikow do przewozenia dzieci.

W niniejszym artykule zwrocono uwage na elementy, ktore wplywaja na czas reagowania sluzb ratowniczych na powstale juz zdarzenie. Opisano czynniki wplywajace na przezywalnosc ofiar wypadkow, ktorych potencjalna zdolnosc do przezycia otwiera droge do prowadzenia przez sluzby ratownicze efektywnych dzialan.

2. Wypadki komunikacyjne w Polsce3

Wskazniki urazowosci wsrod hospitalizowanych pacjentow sa wysokie zarowno w krajach wysoko rozwinietych, jak i tych obecnie rozwijajacych sie. W Polsce przyczyny urazow, to te charakterystyczne dla obu powyzszych grup. Jak podaje L. Brongel, w Polsce rocznie ponad 3 miliony osob doznaje obrazen ciala. Z tej liczby blisko 350 tys. osob jest hospitalizowanych. Co roku takze, w wyniku doznanych urazow, umiera w Polsce ok. 30 tys. osob [1]. Kontynuujac analize dostepnych statystyk, zauwaza sie, iz wypadki komunikacyjne stanowia w Polsce jedna z glownych przyczyn zgonow osob w mlodym wieku. Wedlug danych Komendy Glownej Policji, w 2013 roku doszlo do 35 847 wypadkow drogowych. W wypadkach tych zginelo 3 357 osob, zas 44 059 zostalo rannych. Mimo, iz w ostatnich latach liczba wypadkow komunikacyjnych, a tym samym takze liczba ofiar smiertelnych systematycznie spada, nadal utrzymuje sie ona na wysokim poziomie. Liczbe wypadkow komunikacyjnych w Polsce w latach 2003−2013 przedstawiono na rycinie 1.

2003 2004 2005 2006 2007 2008 2009 2010 2011 2012 2013

Ryc. 1. Wypadki drogowe w Polsce w latach 2003−2013 Fig. 1. Road accidents in Poland in 2003−2013 Zrodlo: Opracowanie wlasne na podstawie danych statystycznych Komendy Glownej Policji (www. policja. pl/statystyki). Source: Own elaboration based on the statistics from the Police (www. policja. pl/statystyki).

Ze statystyk dotyczacych 2012 roku wynika, izzdecy-dowana wiekszosc wypadkow, bo 26 078 (72,7% ogolnej liczby wypadkow) miala miejsce w obszarze zabudowanym. Zginelo w nich 1 581 osob, zas 30 935 zostalo rannych. Poza

3 Opracowane na podstawie danych statystycznych Komendy Glownej Policji (www. policja. pl/statystyki)

obszarem zabudowanym doszlo do 9 769 wypadkow (27,3% ogolu), zginelo w nich 1 776 osob, a obrazen ciala doznalo 13 124: uczestnikow ruchu. Sposrod wszystkich rodzajow wypadkow drogowych na pierwsze miejsce pod wzgledem caestosci wystepowaniawysuwaja sie- te, ktorezaSwalifiko-wac mozna do kategorii «zderzenie sie pojazdow w ruchu& quot-. W 2013 roku odnotowano 18 184 takich wypadkow, co

stanowilo 50,7% ogolu. W ich nastepstwie smierc ponioslo 1 321 osob (39,4% wszystkich ofiar wypadkow), ranne zas zostaly 24 743 osoby (56,2% ogolu rannych w zdarzeniach komunikacyjnych). Kolejnym najczesciej wystepujacym typem wypadku komunikacyjnego w Polsce w 2012 roku bylo «najechanie na pieszego& quot-. Takie zdarzenia stanowily 25,8% ogolnej liczby wypadkow (9 266 przypadkow), w ich wyniku zginelo 1 130 osob (33,7% wszystkich ofiar wypadkow), a 8 701 zostalo rannych (19,7% ogolu). Z powyzszych danych wynika, ze Polska jest krajem, w ktorym wskaznik smiertelnosci w wypadkach drogowych jest jednym z najwyzszych w Europie i wynosi 10,5. Dla porownania, w Niemczech i w Wielkiej Brytanii wynosi on 1,2. Zatem, w Polsce w wyniku doznanych obrazen umiera prawie dziesiec razy wiecej osob niz w krajach wysokorozwinietych Europy Zachodniej.

Dopatrujac sie przyczyn wysokiej smiertelnosci pacjentow wypadkowych w Polsce, mozna wymienic wiele czynnikow wplywajacych na taki stan rzeczy. Nie mozna w tym miejscu wykluczyc, iz jednym z nich jest dzialanie systemu ratownictwa medycznego w Polsce, ktory w niewystarczajacym stopniu udziela pomocy osobom poszkodowanym w wypadkach. Bez przeprowadzenia szczegolowej analizy przyczyn zgonow nie mozna jednak dac jednoznacznej odpowiedzi o przyczynach tak duzej skali smiertelnosci wsrod ofiar wypadkow. Mimo to niewatpliwie w kazdym systemie ratowniczym sa elementy, nad ktorymi warto pracowac w celu podniesienia efektywnosci dzialan, do ktorych zostal on powolany.

Kazdy wypadek jest inny. To co nadaje specyfike kazdemu z nich, to przede wszystkim inne okolicznosci zdarzenia, jego miejsce, przyczyny, liczba uczestnikow, czy tez reakcja swiadkow. Mimo wymienionych czynnikow roznicujacych, dopatrzyc sie mozna takze cech wspolnych dla wypadkow komunikacyjnych, ktore jednoczesnie pozwalaja na dokonanie swego rodzaju kwalifikacji. Na ich podstawie, na potrzeby sluzb ratowniczych, wypadki podzielono na:

• wypadek jednostkowy — charakteryzujacy sie udzialem jednej ofiary, ktorej przybyly na miejsce zdarzenia zespol ratowniczy udziela pomocy w sposob rutynowy, zgodnie z obowiazujacymi w danym kraju standardami postepowania-

• wypadek mnogi — charakteryzujacy sie udzialem wiecej niz jednej ofiary, ktorym przybyle na miejsce zespoly ratownicze udzielaja pomocy w sposob rutynowy, zgodnie z obowiazujacymi standardami-

• wypadek masowy — charakteryzujacy sie udzialem wiecej niz jednej ofiary. W przebiegu takiego zdarzenia, poszkodowanym, bedacym w stanie zagrozenia zycia, sluzby ratownicze nie sa w stanie udzielic pomocy w sposob rutynowy. Stosuja tym samym w swoim postepowaniu uproszczenia i dopuszczalne kompromisy medyczne-

• katastrofa — specyficzny rodzaj zdarzenia, ktorego rozmiary i liczba poszkodowanych oraz ciezkosc ich obrazen przekraczaja mozliwosci i zakres dzialan rutynowo wykonywanych przez systemy ratownicze. Skutki i obrazenia poszkodowanych nie moga byc zabezpieczone przy wykorzystaniu rutynowo dostepnych sil

DOI: 10. 12 845/bitp. 39.3. 2015. 15

i srodkow. W celu opanowania sytuacji konieczne jest

wiec uzyskanie pomocy z zewnatrz [2].

Mozliwosci sluzb w zakresie prowadzenia dzialan ratowniczych w poszczegolnych typach zdarzen sa rozne. Mimo przybycia zespolow poszczegolnych sluzb na miejsce zdarzenia, dostep do wszystkich poszkodowanych moze byc ograniczony i wynika on ze specyfiki danego zdarzenia. Zatem takze czas rozpoczecia medycznych czynnosci ratunkowych bedzie warunkowany przez charakter zdarzenia i bedzie on rozny.

3. «Zlota godzina& quot- i «trimodalny rozklad zgonow& quot- Trunkey'-a jako koncepcje warunkujace ksztalt systemow ratownictwa medycznego na swiecie

Niestety jak dotad zasady tworzenia i funkcjonowania systemow ratownictwa medycznego poszczegolnych krajow swiata opieraja sie niejednokrotnie o kryteria, ktore nie maja zwiazku z wynikami przeprowadzonych badan naukowych. Zwykle glownymi warunkami wyboru modelu organizacyjno-funkcjonalnego systemow ratownictwa sa wyobraznia, intuicja, doswiadczenia innych krajow, czy chocby entuzjazm osob odpowiedzialnych za ich wspolorganizowanie [3]. Wiele z zalozen, na podstawie ktorych tworzono systemy ratownicze w przeszlosci, jest obecnie kwestionowanych, co wynika glownie z troski o los pacjenta. Druga przeslanka dla wprowadzania zmian w tym zakresie, w krajach takich jak Polska, jest presja kontroli kosztow w kazdej dziedzinie ochrony zdrowia, chec unikniecia eskalacji wydatkow na ratownictwo medyczne. Dotad jednak zmiany wynikajace z powyzszych pobudek nie przynosza spodziewanych efektow, a dodatkowo nie wplywaja na ograniczanie smiertelnosci wsrod pacjentow urazowych.

Do tej pory na sposob organizacji systemu ratownictwa medycznego przedszpitalnego i szpitalnego wplynely w realny sposob dwie koncepcje. Pierwsza z nich dotyczy tzw. «zlotej godziny& quot- i podkresla znaczenie wczesnej interwencji chirurgicznej u pacjentow, u ktorych doszlo do urazu. Pierwotnie owa teoria odnosila sie do ratownictwa przedszpitalnego, gdyz spora czesc czasu zawartego we wspomnianej «zlotej godzinie& quot- uplywala przed momentem, w ktorym pacjent znalazl sie w szpitalu [4]. W wielu zdarzeniach przyczyna takiego stanu rzeczy jest utrudniony dostep do poszkodowanego. W mysl koncepcji «zlotej godziny& quot- konieczne jest minimalizowanie czasu, w ktorym pacjent pozostaje poza opieka specjalistyczna, co ma sluzyc zmniejszeniu wskaznika smiertelnosci wsrod ofiar wypadkow. Trzeba przy tym jednak pamietac, iz na skale ofiar smiertelnych system ratownictwa medycznego moze wplynac jedynie w przypadkach pacjentow, u ktorych wdrozenie odpowiednich procedur medycznych jest w stanie zapobiec ich smierci [5]. Druga z koncepcji to tzw. «trimodalny rozklad zgonow& quot- wsrod osob, ktore doznaly urazu, opracowany przez D. Trunkey'-a w 1983 roku [6]. Zasugerowal on w swoich badaniach, ze w zdarzeniach takich jak wypadki komunikacyjne, polowe ofiar smiertelnych stanowia osoby, u ktorych zgon nastapil juz na miejscu

СЛУЖБА СПАСЕНИЯ И МЕДИЦИНА КАТАСТРОФ

D01: 10. 12 845/bitp. 39.3. 2015. 15

zdarzenia jako efekt doznanego urazu smiertelnego. Do drugiej grupy, stanowiacej 30% wszystkich smiertelnych ofiar wypadkow, Trunkey zaliczyl osoby, ktore zmarly

w czasie do 4 godzin po wypadku, zas ostatnia grupa, obejmujaca 20% z ogolu, to osoby zmarle po 4 godzinach od momentu wystapienia urazu.

Ryc. 2. Trimodalny rozklad zgonow wg Trunkeyu Fig. 2. Trunkey'-s Trimod aldistribution of mortality Zrodlo: Opracowanie wlasne na podstawie: Trunkey D.D., Trimodal distribution of mortality following a major trauma,

& quot-Trauma. Sci Am& quot- Vol. 249 Issue 2,1983, pp. 20−7. Source: Own elaboration based on: TrunkeyD.D., Trimodal distribution ofmortality following a major trauma,

& quot-Traumi. Sci Am& quot- Vnl. 249 Issue 0,1983, pp. 220−72.

Mozliwosci i zakres pomocyprzedszpitalnej udziilanej osobom zakwalifikowanym przez Trunkey'-a do poszczegolnych grup jest rozny. W grupie pierwszej zgon nastepuje natychmiast lub w bardzo krotkim czasie od momentu doznania urazu. W tym przypadku zgon moze byc wynikiem urazu smiertelnego, obrazen wtornych, niedroznosci drog oddechowych badz wykrwawienia. Mozliwosci efektywnego dzialania profesjonalnych sluzb sa w tej grupie mocno ograniczone. W takich przypadkach najlepsze wyniki w zakresie ograniczania smiertelnosci moze przyniesc dzialanie swiadkow zdarzenia, jego uczestnikow, ktorzy rozpoczna prowadzenie podstawowych zabiegow resuscytacyjnych (ang. Basic Life Support, BLS) na miejscu zdarzenia.

W grupie drugiej, ktora wyroznil Trunkey, zgon nastepuje w czasie liczonym w godzinach od momentu doznania urazu, rowniez jako konsekwencja smiertelnych obrazen, nieudzielania wlasciwej pomocy bezposrednio po urazie, nieadekwatnej do potrzeb pomocy medycznej, braku wystarczajacej diagnostyki i leczenia na etapie ratownictwa szpitalnego.

W trzeciej grupie, zgon nastepuje w kilka dni od doznania urazu, jako konsekwencja niedostatecznej lub niepoprawnej diagnostyki i leczenia, infekcji, niewydolnosci wielonarzadowej i innych powiklan. To rowniez u tych pacjentow decyzje zapadajace na miejscu wypadku, w czasie transportu i w szpitalnym oddziale ratunkowym moga miec podstawowe znaczenie dla dalszego przebiegu choroby [7]. Glownym problemem w tym zakresie jest niewydolnosc wielonarzadowa (ang. multiorgan failure, MOF). Moze ona powstac w wyniku takich zaburzen jak: niedotlenienie,

niedoTrwieme, potem zas powiklauia zwiazane z reperfu-zja, zapalna reakcja ustroju na uraz (ang. systemic inflammatory responsesyndrome, SIRS), deficyt immunologiczny (ang. later compensatory counter-inflammatory response), uposledzenie funkcji poszczegolnych narzadow [8]. Obecnie nie dysponujac zbyt wieloma mozliwosciami leczenia rozwinietej MOF, mozna jedynie starac sie jej zapobiec [9].

Dwie ostatnie grupy z wyroznionych przez Trunkey'-a stanowia pacjenci, ktorych stan po doznaniu urazu stwarza warunki, pozwalajace na ich przezycie, jesli system ratownictwa przedszpitalnego i szpitalnego zadziala w sposob poprawny i wdrozy odpowiednie, dobrze zadysponowane leczenie specjalistyczne. O skutecznosci leczenia tych pacjentow decyduje wiele czynnikow. Czesc z nich jest zaleznych od funkcjonowania sytemu przedszpitalnego ratownictwa medycznego, inne stanowia wyzwanie dla lecznictwa specjalistycznego.

Wartym uwagi parametrem, ktory w pewnym sensie okresla efektywnosc systemu ratownictwa medycznego, jest tzw. «odsetek zgonow do unikniecia& quot-. Analiza wynikow badan, prowadzonych pod tym katem, pokazala, iz ograniczenie liczby zgonow pacjentow, przed przyjazdem do szpitala, jest mozliwe w 39% przypadkach [10], inne badania mowia o nawet 47% [11]. Tych optymistycznych wynikow nie potwierdzaja jednak inne badania, prowadzone Wielkiej Brytanii. Badania te jednak dotyczyly wezszej grupy, ktora stanowily ofiary wypadkow drogowych, a nie jak w poprzednich — ofiary szeroko pojetych urazow. Badania brytyjskie objely 305 ofiar smiertelnych wypadkow drogowych, zas ich wyniki pokazaly, iz w tej grupie mozna

bylo uniknac w fazie przedszpitalnej jedynie 3,1% zgonow [12]. Mimo roznicy grup badawczych, trudno wyprowadzic jednoznaczne wnioski co do mozliwosci i skali zgonow, ktorych mozna uniknac poprzez dzialania sluzb ratowniczych. Analizujac wyniki powyzszych badan, mozna przypuszczac, ze rozbieznosci w tym zakresie zalezne sa od mechanizmu, rodzaju i ciezkosci urazow, ktorych doznala ofiara. Dlatego tez nie da sie w pelni i ostatecznie okreslic wplywu dzialan podejmowanych w ratownictwie przed-szpitalnym na zmniejszenie liczby ofiar smiertelnych urazow. Wszelkie dzialania podejmowane w celu zmniejszania skali tzw. «zgonow do unikniecia& quot- maja pelne uzasadnienie, zarowno pod wzgledem medycznym, jak i ekonomicznym, mimo ogromnych kosztow, ktore sa jednak zdecydowanie mniejsze niz te bedace skutkiem zgonow pacjentow. Dlatego wiec, w dalszej czesci pracy, autorzy zwracaja uwage na czynniki, ktorych mozliwosc modyfikacji pozwala na podnoszenie efektywnosci w zakresie ograniczania smiertelnosci wsrod pacjentow po urazach.

4. Czas akcji ratunkowej

Czas akcji ratunkowej wyraza sie w przedziale pomiedzy momentem wystapienia zdarzenia a momentem rozpoczecia definitywnego zaopatrzenia pacjenta w szpitalnym oddziale ratunkowym (SOR) lub centrum urazowym (CU). W ratownictwie swiatowym powszechnie przyjelo sie uwazac ten okres za wspomniana wczesniej «zlota godzine& quot- (ang. & quot-Golden hour& quot-), ktora w pierwszym zalozeniu

W pierwszym okresie po zdarzeniu swiadkowie zdarzenia lub jego ofiary powiadamiaja sluzby ratownicze. Od czasu, jaki uplynal pomiedzy momentem zaistnienia zdarzenia a chwila przyjecia i zweryfikowania zgloszenia zalezec bedzie zadysponowanie zespolow ratownictwa. Od tej chwili liczony jest czas reakcji systemu ratownictwa.

DOI: 10. 12 845/bitp. 39.3. 2015. 15

miala trwac doslownie 60 minut [13]. Pojecie «definitywnego zaopatrzenia pacjenta& quot- w ciagu pierwszej godziny od momentu wystapienia zdarzenia wlaczone zostalo do terminologii medycyny ratunkowej przed ponad 30-ma laty przez R. Adamsa Cowley'-a. Jednak wplyw czasu na wyniki leczenia i przezywalnosc pacjentow zauwazyli juz podczas I wojny swiatowej francuscy chirurdzy wojskowi. Wzorujac sie na doswiadczeniach wojennych, przede wszystkim wojnie koreanskiej i wojnie w Wietnamie, w latach szescdziesiatych i siedemdziesiatych zaczeto wdrazac do ratownictwa cywilnego rozwiazania wojskowe. Wtedy tez upowszechniono w Stanach Zjednoczonych zasade «bierz i pedz& quot- (ang. & quot-scoop and run'-) i mozliwosc udzialu w akcji ratowniczej smiglowcow ratunkowych.

Punktem wyjscia dla zalozenia, iz czas udzielenia pomocy wplywa na ograniczenie smiertelnosci w grupie ofiar urazow, byla mysl, ze w przypadku ciezkiego urazu, ktorego konsekwencja jest krwawienie wewnetrzne, wymagane jest podjecie szybkiej interwencji chirurgicznej. W takiej sytuacji szybki transport do szpitala jest priorytetem. Opoznienie w transporcie do szpitala, w opinii wielu autorow, powinno byc ograniczone do minimum. Takie podejscie stalo sie podstawa organizacji systemu ratowniczego na calym swiecie, jednoczesnie takze koresponduje ono z zasada «zlotej godziny& quot-.

Czas udzielania pomocy nie jest jednak zalezny jedynie od szybkosci reagowania i dzialania systemu ratownictwa medycznego. Na rycinie 3 przedstawiano elementy tworzace okres «zlotej godziny& quot-.

Czas reakcji zalezny bedzie wiec od szybkosci zadysponowania zespolu ratowniczego po przyjeciu zgloszenia, czasu przygotowania zespolu do wyjazdu, czasu, ktory uplywa podczas dojazdu na miejsce zdarzenia i dotarcie do pacjenta. Kolejnym wyroznionym elementem wplywajacym na czas reakcji jest czas poswiecony na triage, badanie

Ryc. 3. Elementy skladowe «zlotej godziny& quot- Fig. 3. Elements of the & quot-golden hour& quot- Zrodlo: Opracowanie wlasne. Source: Own elaboration.

СЛУЖБА СПАСЕНИЯ И МЕДИЦИНА КАТАСТРОФ

DOI: 10. 12 845/bitp. 39.3. 2015. 15

urazowe i przygotowanie do transportu. Ostatni przedzial czasu, wspoltworzacy «zlota godzine& quot- na etapie ratownictwa medycznego przedszpitalnego, to transport pacjenta do szpitala i przekazanie go zespolowi urazowemu na SOR.

O zakresie dzialan podejmowanych w poszczegolnych przedzialach czasowych, ich znaczeniu dla ratowania zycia ludzkiego, jak rowniez o znaczeniu dlugosci trwania kazdego z tych elementow, obecnie w srodowisku naukowym zywo sie dyskutuje. Nie ma jednak do tej pory w tym obszarze jednolitego stanowiska.

uaiuujvav^ii j^uLiuuiit uauaina uaij1 AUiiZ/Uiit vvyiiijvi [iu-J-/J.

Wnioski wyciagniete na podstawie wspomnianych analiz przyniosly uznanie 8 minut, jako standardu reagowania systemu ratowniczego w wielu krajach na calym swiecie, zas niestosowanie sie do niego uznano za niedopuszczalne. W literaturze przedmiotu opisywane sa wrecz przypadki pociagania do odpowiedzialnosci stacji pogotowia ratunkowego za nieprzestrzeganie owego czasu reakcji [18].

Wyniki prowadzonych od tamtego czasu dalszych badan w tym zakresie poddaly w watpliwosc poprzednie wyniki i zakwestionowaly znaczenie parametru 8 minut, jako majacego istotny wplyw na przezywalnosc pacjentow [19−24]. W uzasadnieniu wynikow tych badan, ich autorzy podaja, ze wspolczesne warunki i standardy prowadzenia resuscytacji krazeniowo-oddechowej sa dalekie od tych obecnych w latach, w ktorych wykonywane byly pierwsze badania [25−26]. W prekursorskim badaniu wzieto pod uwage jedynie zatrzymanie krazenia w mechanizmie nie-urazowym, co w warunkach Seatle stanowilo zaledwie 1−2% przypadkow, na ktore reagowalo w tym czasie pogotowie [27]. Tym samym nie prowadzono badan w pozostalej grupie 98% interwencji. Dodatkowo badanie to dotyczylo zatrzymania akcji serca z przyczyn kardiologicznych, co znacznie zmienialo rokowanie tej grupy pacjentow, w stosunku do grupy pacjentow z zatrzymaniem krazenia z przyczyn urazowych.

Analiza wynikow wspolczesnie prowadzonych badan wskazuje na brak korelacji pomiedzy standardem 8 minut jako czasu reakcji sluzb medycznych a przezywalnos-cia pacjentow z zatrzymaniem krazenia [28], pacjentow

urazowych [29,30], czy ogolnie we wszystkich typach zgloszen [31]. Watpliwosci te sklaniaja do prowadzenia dalszych badan nad wplywem czasu reakcji (RT) na przezywalnosc pacjentow.

W wielu krajach przyjeto do tej pory rozne standardy czasu reakcji zespolow ratowniczych. I tak np. w Wielkiej Brytanii ustalono czas reakcji na 8 minut — przy 90% wyjazdow, 14 minut — przy 95% wyjazdow oraz «tak szybko jak tylko mozliwe& quot- - przy 100% wyjazdow [32]. W Polsce rowniez wprowadzono limity czasowe dla podjecia dzialan ratnwnir7vrh Paramptrv r7asu dotarcia na miejsce zda-

24 Ustawy o PRM, wynosza

w skali kazdego miesiaca — jest ut w miescie powyzej 10 tysiecy poza miastem powyzej 10 ty-

cia — w skali kazdego miesiaca inut w miescie powyzej 10 ty-minut poza miastem powyzej

ia nie moze byc dluzszy niz

yzej 10 tysiecy mieszkancow i powyzej 10 tysiecy miesz-

tny za jeden z podstawowych gowania systemu ratownicze -na w oparciu jedynie o niego snia, glownie ze wzgledu na specyficzne warunki, w jakich dzialaja zespoly ratownictwa, ale i wiele innych czynnikow, ktore znacznie modyfikuja przebieg dzialan ratowniczych i czynia kazde zdarzenie niepowtarzalnym. Mimo to na calym swiecie dazy sie do skracania czasu reakcji zespolow ratowniczych. Szybka reakcja systemu ratowniczego na zgloszony stan zagrozenia zycia jest bowiem standardem powszechnie oczekiwanym zarowno przez spoleczenstwo, jak i samych wspoltworcow systemow.

5. Zakres swiadczonej pomocy w systemie ratowniczym

Organizacja systemow ratownictwa medycznego w poszczegolnych krajach na swiecie jest rozna, bowiem wiedza, zakres umiejetnosci, mozliwosci i uwarunkowania prawne dzialan ratownikow sa rozne. Prowadzonych jest wiele badan, ktorych wyniki maja prowadzic do podnoszenia efektywnosci systemow, wypracowania jednolitych standardow, a przede wszystkim do zmniejszenia smiertelnosci pacjentow. Ogromne dyskusje w srodowisku ekspertow budzi pytanie, czy korzysci z udzielania pomocy na miejscu zdarzenia przewyzszaja straty wynikajace z opoznionego dotarcia pacjenta do szpitala. Zdania w tym zakresie sa podzielone. Stad tez w czesci krajow sluzby ratownicze nie przywiazuja duzej uwagi do ogolnego czasu trwania interwencji [34].

Systemy przedszpitalnego ratownictwa medycznego na swiecie oparte sa na jednej z dwoch koncepcji: «bierz i pedz& quot- (ang. & quot-scoop and run& quot-) lub «zostan i dzialaj& quot- (ang.

& quot-stay and play& quot-) [35]. W pierwszym modelu za podstawowe zadanie sluzb ratowniczych uznaje sie jak najszybsze przetransportowanie pacjenta do oddzialu ratunkowego, w ktorym wdrozone zostana procedury ALS/ATLS (zaawansowane zabiegi po urazach, ang. Advanced Trauma Life Support) i zostanie mu udzielona pomoc lekarska. W drugim przypadku wstepna stabilizacja pacjenta odbywa sie na miejscu zdarzenia, zespol ratownictwa medycznego przeprowadza badanie, zaopatruje obrazenia, itd. Szybki transport do szpitala moze odbywac sie pod opieka ratownikow przeszkolonych w standardzie BLS lub ALS. Zatem zakres czynnosci mozliwych do wykonania na miejscu zdarzenia oraz podczas transportu do szpitala bedzie w takim wypadku rozny. Moze to zatem miec w pewnych sytuacjach swoje konsekwencje dla pacjenta. W krajach europejskich istnieja rowniez roznice w podejsciu do udzielania pomocy pacjentom tzw. «urazowym& quot-. W czesci krajow (Polska, Francja, Niemcy) w ratownictwie przedszpitalnym biora udzial lekarze, w innych (Holandia, Szwecja) system ratownictwa medycznego opiera sie wylacznie na ratownikach medycznych, jednak o roznym poziomie kompetencji. W srodowisku eksperckim nieprzerwanie toczone sa dyskusje, czy stosowanie w ratownictwie przedszpitalnym standardu ALS, w opozycji do szybkiego transportu, wplywa na zmniejszenie smiertelnosci u pacjentow po urazie. Analiza wynikow badan prowadzonych w tym zakresie, do tej pory nie pozwala na wydanie jednoznacznej opinii, jednak wiekszosc specjalistow sklania sie ku zdaniu, iz stosowanie standardu ALS nie decyduje o przezyciu pacjentow w urazach [36].

6. Zatrzymanie krazenia w urazach

Resuscytacja pozaszpitalna pacjentow z zatrzymaniem krazenia (ang. out-of-hospital cardiac arrest, OHCA) z przyczyn urazowych jest uwazana przez wielu specjalistow medycyny ratunkowej za daremna, z powodu niskiej prze-zywalnosci pacjentow, badz powaznych zmian neurologicznych u tych, ktorzy przezywaja [37], [38−39]. Argumentem przeciwnikow resuscytacji w takich warunkach jest takze fakt, iz kazda tego typu akcja ratownicza generuje koniecznosc zaangazowania ogromnych srodkow ratownictwa, zarowno przedszpitalnego, jak szpitalnego — szpitalnego oddzialu ratunkowego (SOR), oddzialu intensywnej terapii (OIT) i oddzialu chirurgii. The National Association of EMS Physicians oraz American College wypracowaly wytyczne regulujace zasady prowadzenia i zaprzestania resuscytacji pacjenta urazowego w warunkach pozaszpi-talnych [40]. Dokument ten budzi jednak spore kontrowersje i poddawany jest krytyce w srodowisku ratownikow medycznych i specjalistow medycyny ratunkowej. Wsrod przeciwnikow powyzszych zalecen dominuja ci, ktorzy posiadaja pozytywne doswiadczenia w resuscytacji pacjentow urazowych [41−42]. Jednak nalezy zauwazyc, iz czesc materialu podwazajacego zalecenia amerykanskie, opiera sie na doswiadczeniach lekarskich. Nie jest wiec on tozsamy z obszarem dzialania grupy technikow medycznych (ang. Emergency Medical Technician, EMT), ktorzy w Stanach Zjednoczonych stanowia w duzym stopniu personel medyczny ambulansow [43−44].

DOI: 10. 12 845/bitp. 39.3. 2015. 15

Nagle zatrzymanie krazenia (NZK), ktore wspolistnieje z urazami ma etiologie odmienna do tej dla NZK z przyczyn kardiologicznych. Pacjenci z zatrzymaniem krazenia w tych dwoch mechanizmach to dwie rozne grupy. Rozna wiec jest takze przezywalnosc w tych grupach, ktora warunkuje miedzy innymi mozliwosc przeprowadzenia skutecznej resuscytacji. Badania prowadzone pod kierunkiem Deasy'-a, w ktorych analizie poddano przypadki zatrzymania krazenia w Australii w latach 2000−2009, wykazaly, ze sposrod 33 178 OHCA tylko w 2187 (6,6%), przyczyna NZK byl uraz. Swiadkowie zdarzenia podjeli resuscytacje w 201 przypadkach (10,2%). Mediana czasu reakcji sluzb ratowniczych wynosila 8 min (6−11 min). Analiza badanych przypadkow wykazala, iz podstawowym zaburzeniem rytmu, powodujacym zatrzymanie krazenia, byla asystolia (1 650, 75,4%), w nastepnej kolejnosci — aktywnosc elektryczna bez tetna (ang. Pulseless Electrical Activity, PEA) (294, 13,4%) i migotanie komor (ang. Ven-tricule Fibrillation, VF) (35, 1,6%) [45]. Wnioski plynace z powyzej przywolanych badan pozwolily stwierdzic, iz najwazniejszym czynnikiem wplywajacym na rokowanie pacjenta w OHCA jest wystepowanie migotania komor lub czestoskurczu komorowego bez tetna, jako przyczyny zatrzymania krazenia. Jesli warunek ten jest spelniony, szanse przezycia pacjenta w sytuacji podjecia resuscytacji na miejscu zdarzenia, wzrastaja 5−10-krotnie [46]. Kazda minuta opoznienia defibrylacji w takim wypadku zmniejsza prawdopodobienstwo przezycia o 10−12% [47,48]. Przezywalnosc pacjentow z pozaszpitalnym zatrzymaniem akcji serca jest bardzo niska i, w zaleznosci od badan, miesci sie w przedziale 0−3,7% [49]. Wspomniane zas wczesniej badania z Australii wskazuja na przezywalnosc pacjentow na poziomie 5,1%. Trudno jednoznacznie okreslic, gdzie tkwi przyczyna takiej roznicy w wynikach badan. Mozna stwierdzic, iz przezywalnosc pacjentow z zatrzymaniem krazenia jest tez rozna, w zaleznosci od rodzaju urazu, jakiego doznal. Jednak i w tym zakresie wyniki badan roznia sie. W czesci z nich wykazano, iz pacjenci z urazem penetrujacym maja wieksze szanse na przezycie niz pacjenci z urazem tepym [50−51], inne badania przedstawiaja odmienne wyniki [52]. Wnioskujac, grupa pacjentow urazowych nie jest jednorodna, zas mechanizm i rodzaj urazu nie sa jedynymi czynnikami, ktore maja wplyw na przezycie pacjenta z zatrzymaniem krazenia.

7. Rola i zadania swiadkow zdarzenia

Przebieg dzialan ratunkowych w fazie przedszpitalnej uzalezniony jest od wielu czynnikow. W pierwszej kolejnosci wplyw na prowadzenie akcji ratunkowej ma reakcja swiadkow zdarzenia, ktorzy podejma czynnosci ratunkowe i wezwa pomoc. To ich wezwanie uzaleznia rozpoczecie dzialan przez system ratownictwa. Osoby postronne moga pomoc osobie poszkodowanej, udzielajac jej pierwszej pomocy lub podejmujac podstawowe czynnosci resuscytacyj-ne (BLS). Bezspornym pozostaje fakt, ze prowadzenie BLS przed przyjazdem profesjonalnych zespolow ratownictwa jest jednym z niewielu czynnosci, ktore podnosza wskaznik przezywalnosci wsrod ofiar wypadkow [53].

СЛУЖБА СПАСЕНИЯ И МЕДИЦИНА КАТАСТРОФ

Zaangazowanie swiadkow zdarzenia w udzielanie pierwszej pomocy, zwlaszcza w prowadzenie resuscytacji krazeniowo-oddechowej w grupie pacjentow urazowych, jest nizsze niz w grupie pacjentow z zatrzymaniem krazenia z przyczyn kardiologicznych. Na taki stan rzeczy prawdopodobnie znaczaco wplywa specyfika zdarzenia i wyglad poszkodowanych po urazie. Przywolane wyzej badania Deasy'-a wykazaly, ze w grupie poszkodowanych, ktorzy przezyli, czestosc prowadzenia resuscytacji BLS byla wyzsza niz w grupie ofiar smiertelnych (21,4% vs 9,4%). Zauwazono takze, iz w przypadku wystapienia u ofiar urazow tepych swiadkowie czesciej podejmowali resuscytacje niz w sytuacji, gdy poszkodowany doznal urazu penetrujacego (9,6% vs 5%). Znaczenie podejmowania resuscytacji przez swiadkow potwierdza wyliczony na podstawie analiz przywolanych badan australijskich wskaznik przezywal-nosci wsrod ofiar urazow. W grupie, w ktorej swiadkowie prowadzili resuscytacje, wskaznik ten wynosil srednio 5,94 (4,11−8,58), dla drugiej grupy — w ktorej swiadkowie nie podjeli czynnosci resuscytacyjnych — wskaznik przezy-walnosci wynosil srednio 2,60 (1,86−3,63) [54]. Te roznice jednoznacznie wskazuja na duze znaczenie swiadkow i ich dzialan w sytuacji zatrzymania krazenia.

8. Dysponowanie sil i srodkow ratownictwa

System dysponowania sil i srodkow ratownictwa medycznego wplywa na udzielanie pomocy poszkodowanym w wypadkach. Stosowanie triage'-u dyspozytorskiego ma na celu «wychwycenie& quot-, w mozliwie najkrotszym czasie, wezwan do ofiar wypadkow, ktorych obrazenia stanowia zagrozenie zycia. Przyjecie zgloszenia pozwala na wstepna ocene stopnia zagrozenia zycia ofiary, identyfikacje miejsca zdarzenia, w konsekwencji dajac mozliwosc zadysponowania najblizszego (biorac pod uwage czas dojazdu, a nie odleglosc), adekwatnego do potrzeb danego zdarzenia, zespolu ratowniczego. Stosowane obecnie protokoly segre-gacyjne, w ktore wyposazony jest dyspozytor, bez watpienia ulatwiaja to zadanie. Co wazne, poprawne przyjecie zgloszenia minimalizuje czas reakcji (RT) systemu na zgloszenie. W krajach wysoko rozwinietych aktywacja systemu odbywa sie zazwyczaj z jednego numeru alarmowego, np. 112. Powszechna obecnie dostepnosc do telefonii komorkowej, zwlaszcza w terenach wiejskich i podmiejskich, wyraznie wplywa na skrocenie czasu aktywacji systemu, a tym samym takze czas dotarcia zespolow ratowniczych na miejsce zdarzenia.

System powiadamiania ratunkowego wspierany jest obecnie dzieki upowszechnieniu automatycznej zewnetrznej defibrylacji. Dzieki automatycznym defibrylatorom z wbudowanym czujnikiem w przypadku naglego zatrzymania krazenia i uzycia automatycznego defibrylatora zewnetrznego (ang. Automated External Defibrillator, AED) przez swiadkow zdarzenia, mozliwe jest automatyczne powiadamianie lokalnych sluzb ratownictwa medycznego o potrzebie interwencji. Dodatkowo aktualna lokalizacja AED jest nanoszona na mape GIS (Systemy Informacji Przestrzennej, ang. Geographic Information System), dzieki czemu sluzby ratownictwa medycznego moga uzyskac informacje o lokalizacji miejsca zdarzenia.

DOI: 10. 12 845/bitp. 39.3. 2015. 15

Stwarza to warunki do szybszego dotarcia zespolow ratownictwa medycznego i wczesniejszego podjecia czynnosci resuscytacyjnych. W przypadku pacjentow urazowych, szczegolnie ofiar wypadku komunikacyjnego, sytuacja jest bardziej skomplikowana. Podejmowane sa proby montazu w samochodach czujnikow, ktore w razie wypadku poinformuja automatycznie sluzby ratownicze o zdarzeniu, lacznie z jego lokalizacja. Jednak tego typu rozwiazania nie sa jeszcze powszechnie stosowane. Tym samym w takich sytuacjach aktywowanie systemu ratownictwa poprzez wezwanie pomocy pozostaje w rekach swiadkow zdarzenia.

Uzyskanie mozliwie dokladnych danych o zdarzeniu mozliwe jest miedzy innymi dzieki wykorzystaniu protokolow segregacyjnych. Podejmowanie decyzji opiera sie na rozmowie z osoba zglaszajaca potrzebe interwencji. Swiadkowie zdarzenia, ktorzy zazwyczaj sa pod wplywem silnych emocji, niejednokrotnie nieobiektywnie oceniaja stan osob poszkodowanych. W takim wypadku istnieje ryzyko «niedosegregowania& quot- (ang. Under-triage) lub «prze-segregowania& quot- pacjentow (ang. Over-triage). Szczegolnie niebezpieczne jest zjawisko «niedosegregowania& quot-. By zminimalizowac ryzyko wystapienia tego zjawiska, systemy segregacji dyspozytorskiej zostaly opracowane z zastosowaniem tzw. «marginesu bezpieczenstwa& quot- dla pacjenta. W razie jakichkolwiek watpliwosci co do stanu pacjenta, zdarzeniu nadawany jest wyzszy priorytet. Generuje to jednak dodatkowe koszty i zwieksza ryzyko dla zespolow ratownictwa. Doswiadczenia amerykanskie pokazaly, iz nawet do 40% pacjentow, segregowanych tym sposobem, uzyskuje wyzszy priorytet [55]. «Niedosegregowanie& quot- z kolei, opoznia czas dojazdu wlasciwych sluzb ratowniczych do pacjenta, co moze miec negatywne skutki zdrowotne. Dzieki temu, ze wspolczesne systemy segregacyjne dysponuja wsparciem komputerowym, pozwalaja one dyspozytorowi szybciej podejmowac decyzje. W czesci krajow (Polska, Niemcy, Francja) trudne do interpretacji wezwanie kierowane jest do zespolu kontrolnego z lekarzem ratunkowym (koordynatorem medycznym), ktory na podstawie analizy zgloszenia wspiera dyspozytora w podjeciu wlasciwej decyzji o dysponowaniu sil i srodkow ratownictwa.

Prawidlowe przyjmowanie zgloszen i dysponowanie zespolow ratowniczych jest jednym z elementow skracajacych czas reakcji systemu ratownictwa na zagrozenia zycia i zdrowia, bez zwiekszania ryzyka dla zespolu ratowniczego i pacjenta. Wazne wiec, by system wysylania sygnalow

0 zdarzeniu, odbierania zgloszenia, podejmowania decyzji

1 zadysponowania sil i srodkow wykorzystywal najnowoczesniejsze technologie informatyczne. Takie innowacje bowiem, jak pokazuja doswiadczenia w zakresie ich stosowania, wplywaja na efektywnosc dzialania systemu ratunkowego, przede wszystkim zas na przezywalnosc pacjentow, a zwlaszcza ofiar urazow.

9. Podsumowanie

Organizacja systemu ratowniczego ma niewatpliwie wplyw na szybkosc i jakosc udzielania pomocy ofiarom wypadkow. Powszechnie uwaza sie, ze czas reakcji szeroko pojetego systemu ratownictwa medycznego ma fundamentalne znaczenie. Niezaleznie od poziomu udzielania

pomocy na miejscu wypadku (BLS, ALS wykonanie prostych czynnosci ratujacych zycie, takich jak: zatamowanie krwotokow, udroznienie drog oddechowych, ulozenie w pozycji bezpiecznej (zapewnienie bezpieczenstwa), czy rozpoczecie resuscytacji krazeniowo-oddechowej decyduje o przezywalnosci pewnej grupy ofiar. Wazne jest wiec, by

Literatura

[1] Brongel L. (red.), Zlota godzina. Czas zycia, czas smierci, Wydawnictwo Medyczne, Krakow 2007, 15, za: Lipinski J. (red.), Program zwalczania skutkow ciezkich mnogich obrazen ciala, MZOiS, Warszawa 1997.

[2] Trzos A., Triage in Mass Casualty Incidents, & quot-Lek. Wojsk. "- Vol. 92 Issue 3, pp 298−306.

[3] Lockey D.J., Prehospital trauma management, & quot-Resuscitation"- Vol. 48, 2001, pp. 5−15.

[4] Driscoll P., Kent A., The effect of scene time on survival, & quot-Trauma"- Vol. 1, 1999, pp. 23−30.

[5] Lockey D.J., Prehospital trauma management, & quot-Resuscitation"- Vol. 48, 2001, pp. 5−15.

[6] Trunkey D.D., Trimodal Distribution of Death, & quot-Trauma Sci Am& quot- Vol. 249 Issue 2, 1983, p. 20.

[7] Brongel L. (red.), Zlota godzina. Czas zycia, czas smierci, Wydawnictwo Medyczne, Krakow 2007.

[8] Ziegefuss T., Emergency management of polytrauma patients, & quot-Zentrallb. Chir. "- Vol. 121 Issue 11, 1996, p. 924.

[9] Baue A.E., Faist E., Multiple Organ Failure — Sumary, & quot-Word J. Surg. "- Vol. 20, 1996, p. 499.

[10] Hussain L.M., Redmond A.D., Arepre-hospital deaths from accidental injury preventable? & quot-Br Med J& quot- Vol. 308 Issue 6936, 1994, pp. 1077−80.

[11] Papadopoulos I.N., Bukis D., Karalas E., et al., Preventable prehospital trauma deaths in a Hellenic urban health region: an audit of prehospital trauma care, & quot-J Trauma& quot- Vol. 41 Issue 5, 1996, pp. 864−9.

[12] Limb D., McGowan A., Fairfield J.E., Pigott T.J., Prehospital deaths in the Yorkshire Health Region, & quot-J Accid Emerg Med& quot-, Vol. 13 Issue 4, 1996 pp. 248−50.

[13] Lemer E. B., Moscati R.M., The Golden hour: scientific fact or medical & quot-urban legend& quot-? & quot-Acad Emerg Med. "- Vol. 8 Issue 7, 2001, pp. 758−760.

[14] Al. -Shagsi S.Z.K., Response time as a sole performance indicator in EMS: Pitfalls and solutions, & quot-Open Asses Emergency Medicine& quot- Vol. 2010 Issue 2, 1−6.

[15] Eisenberg M., Horwood B., Cummins R., Reynolds-Haer-tle R., Hearne T., Cardiac arrest and resuscitation: a tale of 29 cities, & quot-Ann Emerg Med. "-, Vol. 19 Issue 2, 1990, p. 179.

[16] Roth R., Stewart R., Rogers K., Cannon G., Out-of-hospital cardiac arrest: factors associated with survival, & quot-Ann Emerg Med. "- Vol. 3 Issue 4, 1984, p. 237.

[17] Mullie A., Van Hoeyweghen R., Quets A., Influence of time intervals on outcome of CPR. The Cerebral Resuscitation Study Group, & quot-Resuscitation"- Vol. 17, 1989, pp. 23−33.

[18] Narad R., Driesbock K., Regulation of ambulance response times in California, & quot-Prehosp Emerg Care& quot- Vol. 3 Issue 2, 1999- pp. 131−135.

[19] De Maio V., Stiell I., Wells G., Spaite D., Optimal defibrillation response intervals for maximum out-of-hospital cardiac arrest survival rates, & quot-Ann Emerg Med& quot- Vol. 42 Issue 2, 2003, pp. 242−250.

DOI: 10. 12 845/bitp. 39.3. 2015. 15

przy organizacji systemow ratownictwa medycznego, wprowadzaniu nowych przepisow, czy zasad funkcjonowania systemu, ale takze modyfikacji tych juz obowiazujacych elementy skladajace sie na czas reakcji byly uwzgledniane i stanowily punkt odniesienia dla reszty wprowadzanych rozwiazan.

[20] Eisenberg M., Horwood B., Cummins R., Reynolds-Hae-rtle R., Hearne T., Cardiac arrest and resuscitation: a tale of 29 cities, & quot-Ann Emerg Med& quot- Vol. 19 Issue 2, 1990, p. 179.

[21] Nichol G., Stiell I., Laupacis A., Pham B., Maio V., Wells G., A cumulative meta-analysis of the effectiveness of defibrillator capable emergency medical services for victims of out-of--hospital cardiac arrest, & quot-Ann Emerg Med& quot- Vol. 34(4P1), 1999, pp. 517−525.

[22] Swor R., Cone D., Emergency medical services advanced life support response times: Lots of heat, little light, & quot-Acad Emerg Med& quot- Vol. 9 Issue 4, pp. 320−321.

[23] Pons P., Haukoos J., Bludworth W, Cribley T., Pons K., Markovchick V., Paramedic response time: Does it affect patient survival?, & quot-Acad Emerg Med& quot- Vol. 12 Issue 7, 2005, pp. 594−600.

[24] Pons P., Markovchick V., Eight minutes or less: does the ambulance response time guideline impact trauma patient outcome?, & quot-J Emerg Med& quot- Vol. 23 Issue 1, pp. 43−48.

[25] Wik L., Rediscovering the importance of chest compressions to improve the outcome from cardiac arrest, & quot-Resuscitation"- Vol. 58 Issue 3, pp. 267−269.

[26] Hazinski M., Chameides L., Elling B., American Heart Association guidelines for cardiopulmonary resuscitation and emergency cardiovascular care. Part 4: adult basic life support. Circulation, 2005, 112.

[27] Myers J.B., Slovis C.M., Eckstein M., et al., Evidence-based performance measures for emergency medical services systems: a model for expanded EMS benchmarking, & quot-Prehosp Emerg Care& quot- Vol. 12 Issue 2, 2008, pp. 141−151.

[28] Pell J., Sirel J., Marsden A., Ford I., Cobbe S., Effect of reducing ambulance response times on deaths from out of hospital cardiac arrest: cohort study. & quot-Br Med J& quot- Vol. 322(7299),

2001, pp. 1385−1388.

[29] Pons P., Markovchick V., Eight minutes or less: does the ambulance response time guideline impact trauma patient outcome?, & quot-J Emerg Med& quot- Vol. 23 Issue 1, 2002, pp. 43−48.

[30] Carr B.G., Caplan J.M., Pryor J.P., i in., A meta-analysis of prehospital care times for trauma, & quot-Prehosp Emerg Care& quot- Vol. 10 Issue 2, 2006, pp. 198−206.

[31] Blackwell T., Kaufman J., Response time effectiveness: comparison of response time and survival in an urban emergency medical services system, & quot-Acad Emerg Med& quot- Vol. 9 Issue 4,

2002, pp. 288−295.

[32] Department of Transport. Road accidents in Great Britain 1993: The Casualty Report. HMSO 1994.

[33] Ustawa o Panstwowym Ratownictwie Medycznym z dnia 8 wrzesnia 2006 r. (Dz.U. 2006 Nr 191, poz. 1410).

[34] Adnet F., Jouriles N.J., Le Toumelin P., Hennequin B., Tail-landier C., Rayeh F., Couveur J., Nougiere B., Nadiras P., Ladka A., Fleury M., Survey of out-of-hospital emergency intubations in the French pre-hospital medical system: A multicenter study, & quot-Ann Emerg Med& quot- Vol. 32 Issue 4, 1998, pp. 454−9.

СЛУЖБА СПАСЕНИЯ И МЕДИЦИНА КАТАСТРОФ

DOI: 10. 12 845/bitp. 39.3. 2015. 15

[35] Smith R.M., Alasair K.T., Conn.: Injury, & quot-Int. J. Care Injured& quot- Vol. 40S4, 2009, S23-S26.

[36] Lockey D. J., Prehospital trauma management, & quot-Resuscitation"- Vol. 48, 2001, pp. 5−15.

[37] Battistella F.D., Nugent W., Owings J.T., Anderson J.T., Field triage of the pulseless trauma patient, & quot-Arch Surg& quot- Vol. 134, pp. 742−6.

[38] Rosemurgy A.S., Norris P.A., Olson S.M., Hurst J.M., Al-brink M.H., Prehospital traumatic Cardiac arrest: the cost of futility, & quot-J Trauma& quot- Vol. 35, 1993, pp. 468−74.

[39] Stockinger Z.T., McSwain Jr N.E., Additional evidence in support of withholding or terminating cardiopulmonary resuscitation for trauma patients in the field, & quot-J Am Coll Surg& quot- Vol. 198, 2004, pp. 227−31.

[40] Hopson L.R., Hirsh E., Delgado J., Domeier R.M., McSwain Jr N.E., Krohmer J., Guidelines for withholding or termination of resuscitation in prehospital traumatic cardiopulmonary arrest: a joint position paper from the National Association of EMS Physicians Standards and Clinical Practice Committee and the American College of Surgeons Committee on Trauma, & quot-Prehosp Emerg Care& quot- Vol. 7, 2003, pp. 141−6.

[41] Pickens J.J., Copass M.K., Bulger E.M., Trauma patients receiving CPR: predictors of survival, & quot-J Trauma& quot- Vol. 58,

2005, pp. 951−8.

[42] Willis C.D., Cameron P.A., Bernard S. A, Fitzgerald M., Cardiopulmonary resuscitation after traumatic cardiac arrest is not always futile, & quot-Injury"- Vol. 37, 2006, pp. 448−54.

[43] Huber-Wagner S., Lefering R., Qvick M., i in., Outcome in 757severely injured patients with traumatic cardiorespiratory arrest, & quot-Resuscitation"- Vol. 75, 2007- pp. 276−85.

[44] Lockey D., Crewdson K., Davies G., Traumatic cardiac arrest: who are the survivors?, & quot-Ann Emerg Med& quot- Vol. 48,

2006, pp. 240−4.

[45] Desy C., Bray J., Smith K. i in., Traumatic out-of-hospital cardiac arrest in Melbourne, Australia, & quot-Resuscitation"- Vol. 83, 2012, pp. 465−70.

[46] Herlitz J., Engdahl J., Svensson I., et al., Can we define patients with no chance of survival after out-of-hospital cardiac arrest?, & quot-Heart"- Vol. 90 Issue 10, 2004, pp. 1114−1118.

[47] Valenzuela T.D., Roe D.J., Cretin S., Spaite D.W., Larsen M.P., Estimating effectiveness of cardiac arrest interventions: a logistic regression survival model, & quot-Circulation"- Vol. 96, 1997, pp. 3308−13.

[48] Waalewijn R.A., de Vos R., Tijssen J.G., Koster R.W., Survival models for out-of-hospital cardiopulmonary resuscitation from the perspectives of the bystander, the first responder, and the paramedic, & quot-Resuscitation"- Vol. 51, 2001, pp. 113−22.

[49] Jockey D., Crewson K., Davies G., Traumatic Cardiac Arrest: Who are the Survivors? & quot-Ann Emer Med& quot-, Vol. 48 Issue 3, 2006.

[50] Pickens J.J., Copass M.K., Bulger E.M., Trauma patients receiving CPR: predictors of survival, & quot-J Trauma& quot- Vol. 58, 2005, pp. 951−8.

[51] Soar J., Deakin C.D., Nolan J.P., i in., European Resuscitation Council guidelines for resuscitation 2005 Section 7. Cardiac arrest in special circumstances, & quot-Resuscitation"- Vol. 67, 2005, S135−70.

[52] Willis C.D., Cameron P.A., Bernard S. A, Fitzgerald M., Cardiopulmonary resuscitation after traumatic cardiac arrest is not always futile, & quot-Injury"- Vol. 37, 2006, pp. 448−54.

[53] Callaham M., Madsen C., Relationship of timeliness of paramedic advanced life support interventions to outcome in out of hospital cardiac arrest treated by first responders with defibrillators, & quot-Ann Emerg Med& quot- Vol. 27 Issue 5, 1996, pp. 638−48.

[54] Desy C., Bray J., Smith K., et al., Traumatic out-of-hospi-tal cardiac arrest in Melbourne, Australia, & quot-Resuscitation"- Vol. 83, 2012, pp. 465−470.

[55] Curka P.A., Pepe P.E., Ginger V.F., Computer aided emergency medical service priority dispatch, & quot-Ann Emerg Med& quot- Vol. 20, 1991, pp. 446−54.

* * *

dr n. med. Arkadiusz Trzos — specjalista chorob wewnetrznych, wykladowca, pelni funkcje kierownika Zakladu Medycyny Katastrof i Pomocy Doraznej Uniwersytetu Jagiellonskiego Collegium Medicum. Autor wielu autorskich projektow, badan i publikacji naukowych dotyczacych zarzadzania i organizacji dzialan ratowniczych w wypadkach masowych, zagrozeniach ze strony materialow niebezpiecznych (CBRN) oraz telemedycyny i teleinformatyki w ratownictwie.

mgr Katarzyna Dlugosz — doktorantka, pracuje jako asystent w Zakladzie Medycyny Katastrof i Pomocy Doraznej Uniwersytetu Jagiellonskiego Collegium Medicum. Autorka badan i publikacji naukowych dotyczacych tematyki ratownictwa medycznego, edukacji medycznej, zarzadzania w ratownictwie. W swoich pracach porusza takze problematyke niepelnosprawnosci i integracji spolecznej.

ПоказатьСвернуть
Заполнить форму текущей работой